Archive for December, 2006

Ostrożnie… uzależnia…

Thursday, December 21st, 2006

Każdy ma swoje demony, mniej lub bardziej (z dymem) ulotne problemy…

Potrzebujesz pomocy?

Napisz…

Razem znajdziemy rozwiązanie..

.rzuc-sztuke.JPG

Nie (spodzianka)

Thursday, December 21st, 2006

Wczoraj znaleziony na allegro.pl - dzisiaj przyjechał…

Ciąży na nim kawał historii fotografii, zobaczymy ja się będzie sprawował…

O kim mowa? Nikkormat FTn - mój najnowszy nabytek :)

nikkormat-witaj.JPG

Jak tylko zrobię pierwsze zdjęcie, na pewno znajdzie się na tej stronie :)

s (koło) wany

Monday, December 18th, 2006

niekiedy wystarczy podkreślenie… dla innych to za mało…

circle.jpg

Nie (fart)

Sunday, December 10th, 2006

pani-porzucila-pana.JPGNie zawsze wydaje się to tak oczywiste. Tutaj rzecz się stała…

Pani porzuciła Pana…

Marat(h)on

Thursday, December 7th, 2006

15 października Zgredoza ruszyła do akcji. Chłopaki zebrały siły i wystartowały w jednym z ostatnich maratonów w sezonie na trasie 45 km. Jak widać na zdjęciu (Marek, Stan i Bogdan) wszyscy dotarli w doskonałych humorach :)

dsc00243.JPG

Co więcej, Darek zdobył bandanę (nie była to nagroda w wyścigu, ale co zdobycz to zdobycz), która sprawiła mu wielką radość :)

dsc00244.JPG

Nie (forma)

Thursday, December 7th, 2006

Spędzasz kilka godzin w tygodniu mając przed oczami fragment większej całości.

Używasz go, mimo iż często jest zepsuty.

Wpatrując się weń dłuższą chwilę odnajdujesz formę…

dsc00367.JPG

FED 3

Tuesday, December 5th, 2006

Pewnego dnia dzięki mojemu wujowi, a dokładnie mówiąc, po jego wizycie u naszego Wielkiego Wschodniego Brata w moich rękach wylądował niezwkle masywny aparat fotograficzny, zbudowany na radziecką modłę (czytaj - metale użyte do jego budowy pochodziły z końca tablicy Mendelejewa), toporny i … niezniszczalny.

Fascynujący…

Dawał poczucie dziwnej mocy fotograficznej. Czułem się jak reporter… lub przynajmniej jak jego cień…
Gorzej z efektami. Ku moje rozpaczy (a właściwie, jak później się okazało na szczęście) mój egzemplarz powstał prawdopodobnie na ostatniej zmianie w pierwszym tygodniu po wypłacie, gdyż wyraźnie było czuć brak precyzji montażu wynikający z drżenia skacowanych rąk radzieckich techników “precyzyjnych?”.

Jakość wykończenia, precyzja pracy migawki, precyzja czasów… to były hasła obce temu … cudowi techniki radzieckiej. Kopiując doskonałe rozwiązania firmy Leitz Camera, popełnili ową nieziemską maszynę fotograficzną idealnie nadającą się na przycisk do papierów lub zapasowy… młotek.

fed-3.jpg

Wieczór u Moniki i Michała

Saturday, December 2nd, 2006

Dzisiejszy dzień spędziliśmy na działce paląc olbrzymie ognisko… A jest co palić!!!

Mamy nadzieję do wiosny uporządkować cały teren przylegający do domku i móc zasadzić piękne drzewka. Teraz siedzimy z Michałem, Moniką, Kamilą, Sylwią i Julianną czekają na pizzę która niestety jest z opóźnienem. Wszyscy czekają z niecieprliwością, a największe głodomory - Michał i ja, mamy już ślinotok :)

zdjecie36.jpg (more…)

Pasja życia

Friday, December 1st, 2006

Not only bikes

Należałoby wrócić do późnych lat 70-tych, dnia kiedy pierwszy raz dostałem do ręki aparat fotograficzny.

Pamiętam konsternację jaką wywołała prośba - zrób nam zdjęcie…

Uniosłem aparat (słynna Smena 8M) do oka, spojrzałem w wizjer i zakochałem się w magii momentum jakim jest zatrzymanie w kadrze… Był rok 1979…

Tak to się zaczęło

Smena 8M 1